Przejdź do treści
oPracodawcy

Dla pracodawców · wrzesień 2026 · 7 min czytania · Aktualizacja wrzesień 2026

Usunięcie profilu firmy z GoWork i z ALEO

Usunięcie profilu firmy z GoWork i z ALEO: dlaczego RODO nie działa na spółkę, kiedy sprzeciw ma sens i co realnie da się zdjąć z katalogu firm.

Prowadzisz firmę i chodzi o opinię o Tobie? Przejmij profil swojej firmy i odpowiadaj publicznie pod każdą opinią. Odpowiedź jest bezpłatna na zawsze, także bez planu płatnego, a zgłoszenie wpisu łamiącego zasady rozpatrujemy w 72 godziny, z uzasadnieniem.

Spółka z o.o. nie usunie swojego profilu z GoWork ani z ALEO na podstawie RODO, bo rozporządzenie w ogóle jej nie dotyczy. Motyw 14 wyłącza z zakresu RODO dane osób prawnych, łącznie z danymi o firmie, formie prawnej i danymi kontaktowymi, a art. 4 pkt 1 definiuje dane osobowe jako informacje o osobie fizycznej. Jednoosobowa działalność RODO ma po swojej stronie, ale i tam sprzeciw z art. 21 nie działa jak przycisk. Poniżej rozdzielamy trzy żądania, które ludzie mylą, i pokazujemy, które z nich naprawdę mają szansę.

Trzy różne żądania, które nazywa się jednym słowem

Kiedy przedsiębiorca pisze „chcę usunąć profil firmy", zwykle ma na myśli jedną z trzech rzeczy, a każda opiera się na czym innym. Pierwsza to usunięcie konkretnej opinii: podstawą jest regulamin serwisu albo bezprawność treści. Druga to usunięcie danych identyfikujących przedsiębiorcę: podstawą jest RODO, ale tylko wtedy, gdy firmę prowadzi osoba fizyczna. Trzecia to usunięcie całej strony podmiotu z bazy, i tu nie ma przepisu, który dawałby takie prawo na życzenie.

Rozróżnienie nie jest akademickie, bo decyduje o tym, ile zapłacisz i czy cokolwiek osiągniesz. Pismo napisane pod złą podstawę prawną portal odrzuca w kilka dni, a Ty tracisz nie tylko honorarium, lecz także kilka tygodni, w których wpis wisi dalej. Najczęstszy błąd wygląda tak: firma prowadzona jako spółka wysyła żądanie usunięcia danych z powołaniem na RODO, a serwis odpowiada jednym zdaniem o motywie 14 i sprawa się kończy.

Dlaczego RODO nie działa na profil spółki

Motyw 14 rozporządzenia mówi wprost, że nie dotyczy ono „przetwarzania danych osobowych dotyczących osób prawnych, w szczególności przedsiębiorstw będących osobami prawnymi, w tym danych o firmie i formie prawnej oraz danych kontaktowych osoby prawnej". Art. 4 pkt 1 definiuje dane osobowe jako „wszelkie informacje dotyczące zidentyfikowanej lub możliwej do zidentyfikowania osoby fizycznej". Spółka z o.o., spółka akcyjna i spółka komandytowa nie mieszczą się w tej definicji.

Nie chodzi więc o to, że wniosek jest słabo uzasadniony albo że brakuje dowodów. Chodzi o to, że nie ma z czego zbudować wniosku. Jeżeli oferta, którą właśnie dostałeś, obiecuje usunięcie profilu spółki „na podstawie RODO", poproś sprzedawcę o wskazanie konkretnego przepisu. To jedno pytanie odsiewa większość ofert szybciej niż jakakolwiek analiza cennika.

Spółce zostaje inna droga, węższa, ale realna: ochrona dóbr osobistych. Art. 43 Kodeksu cywilnego każe stosować przepisy o ochronie dóbr osobistych osób fizycznych odpowiednio do osób prawnych, a art. 24 par. 1 pozwala żądać usunięcia skutków naruszenia. Chroniona jest renoma firmy, a nie jej samopoczucie, więc żądanie musi dotyczyć treści nieprawdziwej albo znieważającej. Sama obecność podmiotu w katalogu firm nie narusza niczego.

Jednoosobowa działalność: sprzeciw, który portal może odeprzeć

Przy JDG sytuacja jest inna, bo imię, nazwisko i adres przedsiębiorcy to dane osobowe. Można złożyć sprzeciw z art. 21 ust. 1 RODO wobec przetwarzania opartego na prawnie uzasadnionym interesie z art. 6 ust. 1 lit. f. Tyle że przepis w zdaniu drugim daje administratorowi wyjście: może przetwarzać dane dalej, jeżeli wykaże „istnienie ważnych prawnie uzasadnionych podstaw do przetwarzania, nadrzędnych wobec interesów, praw i wolności osoby, której dane dotyczą".

W praktyce portale katalogowe wskazują dokładnie taką podstawę. ALEO deklaruje na swojej stronie, że prowadzi bazę firm zarejestrowanych w KRS i REGON, a operatorem platformy jest ING Usługi dla Biznesu S.A. Dane pobrane z rejestru jawnego trudno zakwestionować co do samego faktu publikacji, bo jawność tych rejestrów jest celem ustawy, a nie luką. Sprzeciw ma sens wtedy, gdy potrafisz wskazać swoją szczególną sytuację, na przykład realne zagrożenie bezpieczeństwa wynikające z publikacji adresu domowego. Sam fakt, że wpis jest niewygodny, taką sytuacją nie jest.

Co portal robi naprawdę, gdy dostanie wniosek

Warto wiedzieć, na co odpowiada serwis, zanim wyślesz pismo. ALEO na swojej stronie pomocy podaje granicę wprost: opinie usuwa wyłącznie wtedy, gdy naruszają postanowienia regulaminu lub obowiązującego prawa, a także wtedy, gdy poprosi o to osoba, która opinię wystawiła. To ostatnie bywa najprostszą i najtańszą drogą ze wszystkich, jeżeli spór z kontrahentem udało się wyjaśnić poza internetem.

Usunięcie opinii, danych i całego profilu: na czym się opiera i czym się kończy
Żądanie Podstawa Realna szansa
Usunięcie jednej opinii Regulamin, art. 24 k.c., art. 14 uśude Realna przy treści nieprawdziwej lub znieważającej
Usunięcie danych osoby prowadzącej JDG art. 17 i 21 RODO Ograniczona, gdy dane pochodzą z KRS lub REGON
Usunięcie danych spółki Brak podstawy, motyw 14 RODO Żadna na gruncie RODO
Usunięcie całego profilu z bazy Brak przepisu dającego takie prawo Bardzo mała, łatwiej o pojedyncze wpisy

Jeżeli portal odmówi, zostaje ścieżka z aktu o usługach cyfrowych. Art. 20 DSA nakazuje udostępnić wewnętrzny system rozpatrywania skarg przez co najmniej sześć miesięcy od decyzji, a art. 21 przewiduje pozasądowe rozstrzyganie sporów. Trzeba tylko wiedzieć, czym to się kończy: sam przepis stwierdza, że wynik takiego postępowania nie jest wiążący. Wiąże dopiero orzeczenie sądu.

Kiedy opłaca się walczyć o wpis, a nie o profil

Praktyczna zasada jest prosta i oszczędza pieniądze: walcz o zdanie, nie o stronę. Usunięcie jednego wpisu wymaga wykazania, że ten wpis jest bezprawny. Usunięcie profilu wymaga wykazania, że bezprawna jest cała publikacja, łącznie z nazwą firmy i informacją o jej istnieniu, a to są dane z rejestru jawnego. Dlatego sprawy o pojedyncze wpisy kończą się sukcesem znacznie częściej.

Koszty też są znane z góry, jeśli sprawa idzie do sądu. Pozew o ochronę dóbr osobistych to 600 zł opłaty stałej, a wniosek o zabezpieczenie 100 zł, bo żądanie usunięcia wpisu jest roszczeniem niepieniężnym. Rozpisaliśmy całą drabinę kosztów przy usuwaniu opinii z ALEO oraz przy usuwaniu opinii z GoWork, bo procedury w obu serwisach różnią się szczegółami, a pytanie o cenę pada zawsze jako pierwsze. Jeżeli podejrzewasz, że wpis nie pochodzi od prawdziwego kontrahenta ani pracownika, zacznij gdzie indziej: przy fałszywych opiniach o firmie liczy się przede wszystkim sposób udowodnienia, że opinia jest spreparowana.

Co zrobić zamiast usuwania profilu

Jeżeli wpisu nie da się zdjąć, zostaje pytanie, które warto zadać wcześniej: co widzi ktoś, kto wpisuje nazwę Twojej firmy w wyszukiwarkę. Katalog z jedną negatywną opinią jest problemem głównie wtedy, gdy jest jedynym wynikiem, jaki ta osoba znajdzie. Firmy, które mają uporządkowaną własną stronę firmową z aktualnymi realizacjami i danymi kontaktowymi, spychają wpisy katalogowe niżej samym istnieniem lepszego źródła. To jest tańsze niż proces i działa dłużej.

Druga rzecz to odpowiedź. Rzeczowa reakcja pod opinią bywa czytana uważniej niż sama opinia, bo pokazuje, jak firma zachowuje się w sporze, a tego właśnie szuka i kontrahent, i kandydat do pracy. U nas prawo do odpowiedzi pod każdą opinią jest bezpłatne i takie zostanie, także bez planu płatnego. Nie da się u nas kupić usunięcia opinii, zmiany oceny ani kolejności wyników. Piszemy to wprost, bo to jest zasada produktu, a nie chwilowa oferta. Jeżeli chcesz zacząć od strony, na której masz realny wpływ, przejmij profil swojej firmy i odpowiadaj publicznie. O tym, gdzie w ogóle przebiega granica usuwania treści, piszemy szerzej na stronie o usuwaniu opinii o firmie.

Najczęstsze pytania

Jak usunąć profil firmy z GoWork?

Trzeba wykazać, że bezprawna jest cała publikacja, a nie pojedyncze zdania, i to jest trudne, bo nazwa firmy oraz informacja o jej istnieniu pochodzą z jawnych rejestrów. W praktyce skuteczniejsze jest zgłaszanie konkretnych wpisów łamiących regulamin albo prawo, a przy odmowie skarga wewnętrzna z art. 20 aktu o usługach cyfrowych.

Czy RODO pozwala usunąć profil spółki z portalu?

Nie. Motyw 14 RODO wyłącza z zakresu rozporządzenia dane osób prawnych, w tym dane o firmie, formie prawnej i dane kontaktowe, a art. 4 pkt 1 definiuje dane osobowe jako informacje o osobie fizycznej. Spółka nie jest podmiotem tego prawa, więc wniosku opartego na RODO nie da się skutecznie zbudować.

Jak usunąć dane z ALEO?

Osoba prowadząca jednoosobową działalność może złożyć sprzeciw z art. 21 ust. 1 RODO. Portal może go jednak odeprzeć, wykazując ważne prawnie uzasadnione podstawy przetwarzania, a ALEO deklaruje, że prowadzi bazę firm zarejestrowanych w KRS i REGON. Sprzeciw ma szansę wtedy, gdy wskażesz swoją szczególną sytuację, na przykład zagrożenie związane z publikacją adresu domowego.

Czy portal musi usunąć opinię po wezwaniu?

Nie po samym wezwaniu, ale od chwili jego otrzymania zmienia się jego odpowiedzialność. Art. 14 ust. 1 ustawy o świadczeniu usług drogą elektroniczną zwalnia hosting z odpowiedzialności tylko dopóty, dopóki nie wie o bezprawnym charakterze danych. Urzędowe zawiadomienie albo wiarygodna wiadomość uruchamia obowiązek niezwłocznego uniemożliwienia dostępu.

Ile kosztuje sądowe usunięcie wpisu?

Pozew o ochronę dóbr osobistych to 600 zł opłaty stałej, a wniosek o zabezpieczenie 100 zł, bo żądanie usunięcia wpisu jest roszczeniem niepieniężnym. Do tego dochodzą koszty zastępstwa procesowego, które zależą od sprawy. Postanowienie o zabezpieczeniu zapada zwykle dużo wcześniej niż wyrok i to ono decyduje, czy wpis zniknie na czas procesu.

Czy spółka może żądać zadośćuczynienia za opinię?

Może dochodzić ochrony renomy, ale na innej konstrukcji niż człowiek. Art. 43 Kodeksu cywilnego każe stosować przepisy o ochronie dóbr osobistych osób fizycznych do osób prawnych jedynie odpowiednio, bo spółka nie doznaje krzywdy w znaczeniu psychicznym. Roszczenia formułuje się więc wokół dobrego imienia i skutków gospodarczych, a nie cierpienia.

Najkrótsze podsumowanie brzmi tak: profil firmy w katalogu jest trwalszy, niż obiecują oferty jego usunięcia, a pojedynczy nieprawdziwy wpis jest słabszy, niż się wydaje w dniu, w którym go zobaczysz. Zacznij od zgłoszenia konkretnej treści z konkretnym uzasadnieniem, sprawdź podstawę prawną, zanim komukolwiek zapłacisz, i równolegle zadbaj o to, żeby ten katalog nie był jedyną rzeczą, jaką da się o Twojej firmie znaleźć.

oPracodawcy to otwarty portal opinii o pracodawcach. Czytanie jest bezpłatne i nie wymaga konta, a pracodawca nie może u nas kupić usunięcia opinii ani zmiany oceny.

Dodaj opinię