Prawo · sierpień 2026 · 7 min czytania · Aktualizacja sierpień 2026
Nadgodziny na niepełnym etacie i zleceniu
Na części etatu dodatek zaczyna się dopiero powyżej limitu z umowy, a zlecenie nadgodzin nie zna. Co realnie się należy i jak to udokumentować.
Na niepełnym etacie dodatek za nadgodziny nie zaczyna się w chwili, gdy przekroczysz swój wymiar, tylko dopiero po przekroczeniu limitu wpisanego do umowy. Na umowie zlecenie nadgodzin nie ma w ogóle, bo Kodeks cywilny takiego pojęcia nie zna: jest tylko minimalna stawka godzinowa, w 2026 roku 31,40 zł brutto. Obie zasady zostawiają dużo miejsca na pracę po godzinach za normalną stawkę, i to jest właśnie powód, dla którego część firm układa grafiki akurat w ten sposób.
To rozróżnienie ma znaczenie praktyczne, bo obie formy zatrudnienia trafiają do tych samych osób: studentów, rodziców łączących pracę z opieką, ludzi z drugim etatem, pracowników sezonowych. Ogólne zasady rozliczania godzin nadliczbowych, czyli stawki 50 i 100 procent, limity roczne i przelicznik czasu wolnego, opisuje osobno strona o nadgodzinach. Tutaj zajmujemy się wyłącznie tym, co w tych zasadach zmienia się przy części etatu i przy zleceniu.
Niepełny etat: dodatek zaczyna się dopiero powyżej limitu z umowy
Art. 151 par. 5 Kodeksu pracy brzmi krótko i jest łatwy do przeoczenia: strony ustalają w umowie o pracę dopuszczalną liczbę godzin pracy ponad określony w umowie wymiar czasu pracy pracownika zatrudnionego w niepełnym wymiarze, których przekroczenie uprawnia pracownika, oprócz normalnego wynagrodzenia, do dodatku z art. 151 z indeksem 1 par. 1. Przepis tworzy więc trzeci, pośredni stan, którego przy pełnym etacie po prostu nie ma.
Weźmy pół etatu, czyli 4 godziny dziennie, i limit ustalony w umowie na 6 godzin. Godziny od piątej do szóstej są godzinami ponadwymiarowymi: płatne normalną stawką, bez dodatku. Godziny od siódmej wzwyż są już nadliczbowe i niosą dodatek 50 procent. Powyżej ósmej godziny na dobę mamy nadgodziny w rozumieniu ogólnym, niezależnie od tego, co strony zapisały w umowie, bo art. 129 par. 1 Kodeksu pracy wyznacza normę dobową dla wszystkich pracowników jednakowo.
Praktyczny wniosek jest taki, że wysokość limitu z umowy przekłada się wprost na pieniądze. Limit ustawiony blisko wymiaru etatu, na przykład na poziomie 5 godzin przy połowie etatu, oznacza dodatek już od szóstej godziny. Limit ustawiony na 8 godzin oznacza, że przy połowie etatu można legalnie przepracować dwukrotność swojego wymiaru bez ani jednej złotówki dodatku. Ten zapis negocjuje się przy podpisywaniu umowy i prawie nikt tego nie robi, bo prawie nikt o nim nie wie.
Gdy w umowie na część etatu limitu w ogóle nie ma
Zdarza się to często, zwłaszcza w umowach pisanych na gotowym wzorze. Kodeks pracy nakazuje stronom ustalić limit, ale nie mówi wprost, jaki jest skutek jego pominięcia. W praktyce ostrożne założenie brzmi tak: bez tego zapisu dodatek przysługuje dopiero od przekroczenia ogólnych norm z art. 129, czyli 8 godzin na dobę i przeciętnie 40 godzin tygodniowo w okresie rozliczeniowym. Innymi słowy brak zapisu działa na korzyść pracodawcy, a nie pracownika.
Jeżeli pracujesz na część etatu i regularnie zostajesz dłużej, warto wystąpić o aneks, zanim godziny zaczną się kumulować. Wniosek na piśmie albo mailem zostawia ślad z datą, co bywa istotne później. Przy okazji poproś o wgląd w ewidencję czasu pracy: art. 149 par. 1 Kodeksu pracy nakazuje pracodawcy udostępnić ją pracownikowi na jego żądanie, a to jest dokument, od którego zaczyna się każde wyliczenie.
Umowa zlecenie nie zna nadgodzin, zna minimalną stawkę godzinową
Zlecenie i umowa o świadczenie usług podlegają Kodeksowi cywilnemu. Nie ma tam norm czasu pracy, nie ma pory nocnej w rozumieniu Kodeksu pracy, nie ma dodatków procentowych ani limitu 150 godzin rocznie. Nie ma też prawa do odpoczynku dobowego i tygodniowego, urlopu wypoczynkowego ani wynagrodzenia chorobowego. Godzina dwunasta jest w świetle umowy warta dokładnie tyle samo, co godzina pierwsza.
Jedyny twardy mechanizm ochronny to minimalna stawka godzinowa. Rozporządzenie Rady Ministrów z 11 września 2025 r. (Dz.U. 2025 poz. 1242) ustala ją od 1 stycznia 2026 r. na 31,40 zł, a minimalne wynagrodzenie za pracę na 4806 zł. Stawki nie da się obejść ryczałtem: jeżeli wynagrodzenie z umowy podzielone przez liczbę przepracowanych godzin daje mniej niż 31,40 zł, różnicę trzeba dopłacić.
Z tego wynika obowiązek, o którym wielu zleceniodawców nie pamięta. Art. 8b ustawy o minimalnym wynagrodzeniu za pracę wymaga, żeby strony określiły w umowie sposób potwierdzania liczby godzin wykonania zlecenia. Gdy tego nie zrobiły, to zleceniobiorca przedkłada informację o liczbie godzin w formie pisemnej, elektronicznej lub dokumentowej, w terminie poprzedzającym termin wypłaty. Art. 8c nakazuje przechowywać takie dokumenty przez 3 lata od dnia, w którym wynagrodzenie stało się wymagalne. To jest Twój odpowiednik ewidencji i warto go prowadzić samodzielnie, godzina po godzinie, nawet jeśli nikt tego nie wymaga.
Kiedy zlecenie jest w rzeczywistości umową o pracę
Tu zaczyna się część, która realnie zmienia kwoty. Art. 22 par. 1 Kodeksu pracy definiuje stosunek pracy przez trzy cechy: wykonywanie pracy określonego rodzaju na rzecz pracodawcy, pod jego kierownictwem oraz w miejscu i czasie przez niego wyznaczonym. Par. 1 z indeksem 1 dodaje, że zatrudnienie w takich warunkach jest zatrudnieniem na podstawie stosunku pracy bez względu na nazwę zawartej przez strony umowy, a par. 1 z indeksem 2 zakazuje zastępowania umowy o pracę umową cywilnoprawną przy zachowaniu tych warunków.
Jeżeli więc masz wyznaczony grafik, przełożonego, który rozlicza Cię z obecności, stałe miejsce pracy i narzędzia zleceniodawcy, to nazwa na dokumencie nie przesądza o niczym. Po wygranym powództwie o ustalenie istnienia stosunku pracy należą się wszystkie świadczenia pracownicze za okres nieprzedawniony, w tym dodatki za nadgodziny. Roszczenia ze stosunku pracy przedawniają się po 3 latach od wymagalności (art. 291 par. 1 Kodeksu pracy), osobno dla każdej wypłaty, więc zwłoka realnie kosztuje. Granicę między jednym a drugim reżimem, wraz z listą cech, na które patrzy inspektor i sąd, opisuje wpis o umowie B2B a stosunku pracy.
Zanim złożysz jakiekolwiek pismo, sprawdź, czy byłeś w ogóle zgłoszony do ubezpieczeń i z jakim kodem tytułu: to jedna z najmocniejszych przesłanek w sprawie o ustalenie. Jak to zweryfikować w kilka minut, tłumaczy strona o tym, czy pracodawca płaci składki ZUS. Warto też zawczasu poznać sam przebieg postępowania, bo pozew pracownika o ustalenie stosunku pracy nie wiąże się z opłatą: opisuje to strona o pozwie do sądu pracy. Zupełnie inaczej wygląda to, gdy pracujesz na własnej działalności i to kontrahent zalega z zapłatą: tam nie ma ani sądu pracy, ani inspekcji, a odzyskanie pieniędzy zaczyna się od wezwania i, gdy ono nie skutkuje, od windykacji należności od kontrahenta.
Pół etatu czy zlecenie: co dostajesz za tę samą liczbę godzin
| Element | Niepełny etat | Umowa zlecenie |
|---|---|---|
| Dodatek za pracę ponad wymiar | 50 albo 100 procent, ale dopiero powyżej limitu z umowy (art. 151 par. 5 k.p.) | Brak, pojęcie nadgodzin nie istnieje |
| Minimalna zapłata za godzinę | Wynika z minimalnego wynagrodzenia 4806 zł, przeliczonego na wymiar etatu | 31,40 zł brutto (Dz.U. 2025 poz. 1242) |
| Limit godzin i odpoczynki | Przeciętnie 48 godzin tygodniowo, 11 godzin odpoczynku dobowego, 35 tygodniowego | Brak limitu ustawowego i brak gwarantowanych odpoczynków |
| Dokumentowanie godzin | Ewidencja czasu pracy prowadzona przez pracodawcę, udostępniana na żądanie (art. 149 k.p.) | Potwierdzanie liczby godzin na zasadach z art. 8b, dokumenty przechowywane 3 lata (art. 8c) |
| Urlop i wynagrodzenie chorobowe | Urlop proporcjonalny do wymiaru, wynagrodzenie chorobowe i zasiłek | Brak urlopu, zasiłek chorobowy tylko przy dobrowolnym ubezpieczeniu chorobowym |
| Droga dochodzenia roszczeń | Sąd pracy bez opłaty od pozwu, skarga do PIP, przedawnienie 3 lata | Sąd cywilny z opłatą, PIP tylko w zakresie minimalnej stawki i pozorności umowy |
Wiersz o drodze dochodzenia roszczeń bywa decydujący, choć rzadko trafia do porównań. Pracownik składa pozew za 0 zł, a zleceniobiorca dochodzący zapłaty przed sądem cywilnym opłatę wnosi według ogólnych zasad. To jedna z rzeczy, o których warto wiedzieć przed podpisaniem umowy, a nie po dwóch latach pracy.
Co zrobić, gdy godziny nie są rozliczane
Kolejność jest ta sama w obu przypadkach i zaczyna się od dokumentów, nie od emocji. Zbierz własne zestawienie godzin, dzień po dniu, oraz wszystko, co je potwierdza: grafiki, wiadomości z poleceniami, logi z systemów, karty wejść. Potem wyślij pisemne wezwanie do zapłaty z wyliczeniem, bo to jest dokument, który później czyta sąd, i często wystarcza sam w sobie.
Jeżeli wezwanie nic nie da, przy umowie o pracę zostaje skarga do Państwowej Inspekcji Pracy: naruszenie przepisów o czasie pracy jest wykroczeniem z art. 281 par. 1 pkt 5 Kodeksu pracy, zagrożonym grzywną od 2000 zł do 60 000 zł. Jak taką skargę napisać, żeby inspektor miał czym się zająć, opisuje strona o skardze na pracodawcę do PIP. Przy zleceniu inspekcja zbada głównie dwie rzeczy: czy dotrzymano minimalnej stawki godzinowej i czy umowa nie zastępuje umowy o pracę. Sposoby dokumentowania samych godzin, przydatne w obu wariantach, zbiera wpis o tym, co robić, gdy pracodawca nie płaci za nadgodziny.
Najczęstsze pytania
Czy na pół etatu należy się dodatek za nadgodziny?
Co, jeśli w umowie na pół etatu nie ma limitu godzin ponadwymiarowych?
Czy na umowie zlecenie przysługują nadgodziny?
Ile wynosi minimalna stawka godzinowa w 2026 roku?
Czy zleceniobiorca może domagać się nadgodzin wstecz?
Czy zleceniodawca musi prowadzić ewidencję godzin?
Co jest korzystniejsze przy tej samej liczbie godzin: pół etatu czy zlecenie?
Przy części etatu i przy zleceniu pieniądze za pracę po godzinach rozstrzygają się na etapie podpisywania umowy, a nie na etapie sporu. Jedno zdanie o limicie godzin ponadwymiarowych i jedno o sposobie potwierdzania godzin decydują później o tym, czy dwunasta godzina w tygodniu jest warta tyle samo co pierwsza, czy o połowę więcej. Warto przeczytać te dwa zdania, zanim się podpisze, i sprawdzić, jak firma traktuje je w praktyce: sposób rozliczania godzin to jedna z rzeczy, które byli pracownicy opisują w opiniach najbardziej konkretnie, bo da się ją sprowadzić do liczb.
oPracodawcy to otwarty portal opinii o pracodawcach. Czytanie jest bezpłatne i nie wymaga konta, a pracodawca nie może u nas kupić usunięcia opinii ani zmiany oceny.